niedziela, marzec 29, 2009

Konferencja międzykulturowa i badacze erpegów

W piątek 27 III byłem na konferencji psychologów międzykulturowych "Beyond Borders". Miałem tam referat nt. gier fabularnych, ich miejsca w kulturze (zwłaszcza polskiej) oraz sylwetki (polskiego) gracza. W przerwie obiadowej zagadnęły mnie dwie miłe panie psycholog. Jedna z nich pytała o możliwości zastosowania RPG w terapii, druga zaproponowała, abym zaprezentował gry młodzieży w mieście X. Ucieszyłem się, bo to znaczy, że referat spełnił swoje zadanie.

Polscy naukowcy napisali o RPG już ponad pół setki tekstów, w tym dwie prace doktorskie, kilkanaście magisterskich, ok. 20 artykułów w czasopismach, tyleż tekstów w publikacjach zbiorowych, tyleż także referatów niepublikowanych. Mimo to bardzo mało bywalców konferencji wie, na czym polegają gry fabularne. Trzeba to zmieniać.

Jeszcze innym problemem jest spory rozdźwięk między tekstami naukowymi a tym, co dzieje się w danej chwili na rynku. Jeden przykład: mniej więcej od 2002 roku ważnym zjawiskiem na scenie erpegowej (niekoniecznie z ekonomicznego punktu widzenia, ale twóczym oraz interesującym badawczo) zajmują tzw. gry indie, czyli "niezależne". W żadnym z kilkudziesięciu tekstów, które czytałem, nie znalazłem o nich wzmianki. To o czymś świadczy. I to też trzeba zmieniać.

Tylko, kurczę, kiedy?

0 komentarze: